ODPOWIEDZIALNOŚĆ CYWILNA | BŁĄD W SZTUCE | REKLAMACJA

Wyrok Sądu Rejonowego w Szczecinie z dnia 9 grudnia 2019 r.
sygn. akt III C 415/18

S. G. zgłosił się do pozwanej celem leczenia protetycznego. Miał wówczas braki skrzydłowe w żuchwie obustronne z zachowanymi korzeniami zębów trzonowych 47 i 37 przeleczonymi endodontycznie. Powódnie posiadał zębów najistotniejszych dla funkcji żucia, obustronnie w żuchwie i po stronie prawej doszło do patologicznego starcia zębów siecznych zachowanych w żuchwie.

Powód został wówczas poinformowany, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie implantów w miejsce brakującego zęba 15 i 14 oraz o istniejących dysfunkcjach, patologicznym starciu zębów i wzmożonym napięciu mięśniowym, które wymagają leczenia, chociażby poprzez zastosowanie szyny relaksacyjnej. Powód nie podjął leczenia w powyższym zakresie. Nie wyraził również zgody na zastosowanie szyny relaksacyjnej.

Ustalono plan leczenia protetycznego, które obejmowało: zdjęcie mostu metalowego licowanego akrylem z filarów 3+, +1, +2, +3, +7 i wykonanie mostu porcelanowego na podbudowie cyrkonowej na filarach 6+, 3+, +1, +2, +3, +7. Podczas wizyty w dniu 4 lutego 2013 roku zdjęto stary i wykonano nowy most.

3 lutego 2014 roku pozwana stwierdziła u powoda złamanie mostu na filarze 13. Podczas wizyty w dniu 10 lutego 2014 roku zdjęto most porcelanowy z filarów 6+, 3+, +1 oraz wykonano most tymczasowy i zacementowano go na cement tymczasowy. Podczas wizyty w dniu 18 lutego 2014 roku założono most porcelanowy górny prawy i zacementowano go.

Podczas wizyty w dniu 30 marca 2015 roku pozwana D. B. ponownie stwierdziła u powoda złamanie mostu na filarze 3 +. Ze względu na to, że taki sam problem wystąpił rok wcześniej, pozwana zaproponowała powodowi inne rozwiązanie protetyczne. Powód akceptował jedynie zastosowanie mostu porcelanowego na podbudowie cyrkonowej na filarach 6+, 3+, +1, +2, +3, +7. Wykluczył wszystkie inne rozwiązania protetyczne. Podczas wizyty w dniu 28 maja 2015 roku

pozwana w ramach reklamacji dokonała wymiany mostu na nowy i poinformowała powoda, że w przypadku wystąpienia kolejnego złamania mostu, konieczne będzie zastosowanie innego rozwiązania protetycznego – implantu.

22 grudnia 2015 roku u powoda doszło do ponownego złamania mostu. Pozwana odmówiła uwzględnienia reklamacji i wykonania nowego mostu. Powód zwrócił się wówczas do pozwanej z prośbą o wydanie jego dokumentacji medycznej i pozwana tą dokumentację mu wydała. Następnie powód zgłosił się do lekarza stomatologa K. S. w celu wymiany uzupełnienia protetycznego. Powód zapłacił za usługę protetyczną 4 000 zł. Pismem z dnia 28 stycznia 2016 roku powód wezwał pozwaną D. B. do zapłaty kwoty 4.000 złotych, którą poniósł na poczet kosztów usługi protetycznej wykonanej przez lekarza K. S., wskazując, że wykonany przez nią most porcelanowy na podbudowie z cyrkonu był wadliwie zamocowany.

Pismem z dnia 28 stycznia 2016 roku powód wezwał pozwaną do zapłaty kwoty 4.000 złotych tytułem naprawienia szkody wynikłej z wadliwego wykonania usługi protetycznej. W jego ocenie do pęknięcia mostu po raz trzeci doszło na skutek popełnienia przez pozwaną błędu medycznego, gdyż most został wykonany i zamontowany wadliwie, być może na skutek złej jakości materiału.

Pismem z dnia 21 czerwca 2016 roku powód złożył skargę w Okręgowej Izbie Lekarskiej w S. w związku z popełnieniem przez pozwaną błędu w sztuce medycznej. Postanowieniem z dnia 11 maja 2017 roku postępowanie w tej sprawie umorzono, ponieważ z poczynionych w postępowaniu wyjaśniającym ustaleń wynikało, że leczenie powoda prowadzone było prawidłowo. Pozwana leczenie prowadziła w sposób staranny i zgodny ze sztuką lekarską oraz obowiązującą w tym zakresie wiedzą medyczną. Z opinii dr n. med. M. T. z dnia 5 marca 2017 roku sporządzonej w postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przez Okręgową Izbę Lekarską w S. wynika, że

powód jest pacjentem z grupy ryzyka w związku z zaburzeniami funkcjonowania układu stomatognatycznego w zakresie stawów skroniowo-żuchwowych i prawdopodobnie współuczestniczącego bruksizmu. Pozwana wskazała, że powód był świadomy tych dysfunkcji. Powodowi zaproponowano inne rozwiązanie protetyczne, w tym implanty, jednakże nie wyraził on zgody na takie leczenie, ze względów finansowych. Tymczasem takie leczenie byłoby dla niego korzystniejsze. Dlatego też nie sposób uznać, że pozwana dopuściła się błędu w sztuce medycznej.

Pozwem z dnia 4 października 2017 roku powód S. G. wniósł o zasądzenie od pozwanej D. B. kwoty 4.000 złotych.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Na podstawie opinii biegłego sądowego specjalisty protetyka J. K. Sąd ustalił, że proces leczenia powoda przez D. B. był prawidłowy, zgodny z aktualną wiedzą i sztuką medyczną.

Do pęknięcia mostu doszło na skutek działania sił żucia, urazu mechanicznego oraz braku osłony w postaci szyny relaksacyjnej, która zabezpiecza przed niekontrolowanym ekstremalnym działaniem np. sił w czasie snu. Pęknięcie mostu miało w przypadku powoda charakter powikłania.

Pomiędzy wykonaniem uzupełnienia protetycznego u powoda, a pęknięciem mostu nie istnieje związek przyczynowy. Wskazanie w opinii sporządzonej w postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przez Okręgowa Izbę Lekarską w S. ustalenia, że problem z pęknięciem przęsła za każdym razem w tym samym miejscu może wynikać z jakości użytego materiału i niezastosowania odpowiedniej grubości materiału nie mogło został zweryfikowane w toku niniejszego procesu, ponieważ element mostu, który pękł został usunięty z jamy ustnej powoda przez lekarza K. S..

Wnioski opinii biegłego wskazują, że stan pozostałych zębów w żuchwie powoda i widoczne ubytki niepróchnicowego pochodzenia o charakterze abfrakcji i atrycji świadczą o przeciążeniach, które mają wpływ na uzupełnienie protetyczne i ich ewentualne uszkodzenia. Pozwana miała świadomość zagrożeń wynikających z istniejących u powoda parafunkcji i dysfunkcji i jak wynika z wpisów zawartych w prowadzonej przez nią dokumentacji medycznej.

Informowała powoda o jego stanie oraz o tym, że wypełnienie protetyczne w postaci mostu na podbudowie cyrkonowej może być nieodpowiednie z powodu pozostałego stanu uzębienia. Proponowała zatem powodowi inne uzupełnienie w postaci implantów, a także zastosowanie szyny relaksacyjnej w przypadku zastosowania wypełniania porcelanowego na podbudowie cyrkonowej. Powód nie wyraził zgody ani na zastosowanie szyny relaksacyjnej, ani na implanty.

Po pęknięciu mostu po raz pierwszy powód był informowany przez pozwaną o przyczynie jego pęknięcia – nadmierne wzmożenie mięśniowe oraz o konieczności zastosowania innego uzupełnienia w postaci implantów, a także zastosowania szyny relaksacyjnej w przypadku dokonania naprawy mostu. Nadto pozwana informowała powoda, że w przypadku ponownego pęknięcia mostu, konieczne będzie zastosowanie innego leczenia.

Powód nie wyraził zgody ani na zastosowanie szyny relaksacyjnej ani na implanty. Również po pęknięciu mostu po raz drugi, powód nie przystał na inne metody leczenia, pomimo tego, że byłyby one odpowiedniejsze do stanu pozostałego uzębienia. Po kolejnym, trzecim pęknięciu mostu, pozwana odmówiła jego dalszego naprawiania, wobec czego powód zrezygnował z leczenia u pozwanej i zażądał od niej zapłaty odszkodowania.

Reasumując powyższe rozważania wskazać należy, że pozwanej D. B. nie sposób zarzucić, aby leczyła powoda w sposób sprzeczny ze sztuką medyczną ani też nie można pozwanej zarzucić nienależytej staranności. Trzykrotne pęknięcie mostu nie było wynikiem błędu medycznego powstałego wskutek działania pozwanej, lecz miało charakter powikłania wynikającego z przyczyn związanych ze stanem zdrowia powoda – był to skutek działania sil żucia, urazu mechanicznego oraz braku osłony w postaci szyny relaksacyjnej, która zabezpiecza przed niekontrolowanym ekstremalnym działaniem np. sił w czasie snu. Tym samym, pozwana nie ponosi odpowiedzialności za szkodę powstałą w majątku powoda wynikającą z konieczności poniesienia kosztów wykonania wypełnienia protetycznego przez innego lekarza.

Powództwo okazało się nieuzasadnione i jako takie podlegało oddaleniu w całości.

Ustalenie zaistnienia błędu w sztuce lekarskiej zależy od odpowiedzi na pytanie, czy postępowanie lekarza w konkretnej sytuacji i z uwzględnieniem całokształtu okoliczności istniejących w chwili zabiegu, a zwłaszcza tych danych, którymi wówczas dysponował albo mógł dysponować, zgodne było z wymaganiami aktualnej wiedzy i nauki medycznej oraz powszechnie przyjętej praktyki lekarskiej.

Zgodnie z ogólną regułą wyrażoną w przepisie art. 6 k.c. powód winien udowodnić, że pękniecie wypełnienia protetycznego było wynikiem jego niedostosowania do stanu zdrowia powoda (błąd diagnostyczny) bądź przy zastosowaniu odpowiedniego wypełnienia protetycznego – popełniono błąd w zakresie jego wykonania.

Od błędu odróżnić należy powikłanie, które stanowi określoną, niekiedy atypową reakcję pacjenta na prawidłowo podjęty i przeprowadzony zespół czynności leczniczych, a także tzw. niepowodzenie medyczne. Lekarz nie odpowiada więc m.in. za nietypowy przebieg lub samoistny rozwój choroby prowadzący do pogorszenia stanu zdrowia, za nadzwyczajne i nie dające się przewidzieć komplikacje zdrowotne oraz inne, nie pozostające w związku z jego postępowaniem, ujemne dla pacjenta skutki i zdarzenia.